Sklep    |  Mapa Serwisu    |  Kontakt   
 
Baza Firm
Morskich
3698 adresów
 
Zaloguj się
 
 
Szybkie wyszukiwanie
Szukanie zaawansowane
Strona głównaStrona główna
Wszystkie artykułyWszystkie artykuły
<strong>Subskrybuj Newsletter</strong>Subskrybuj Newsletter
 

  Informacje morskie. Wydarzenia. Przetargi
Wydrukuj artykuł

Bomby muszą zniknąć

Kurier Szczeciński, 2013-07-16
Około 100 bomb głębinowych typu DM 11 z okresu II wojny światowej, pozostałości torped, amunicja strzelecka i amunicja artyleryjska zalega na dnie Kanału Mieleńskiego w Świnoujściu. W poniedziałek rozpoczęła się akcja ich wydobycia. Do końca lipca saperzy będą wywozić niebezpieczne znaleziska na poligon w Drawsku Pomorskim.

Na niebezpieczne materiały natknęła się podczas prac pogłębieniowych firma Piromor. Urząd Morski powiadomił o znalezisku Marynarkę Wojenną. Pod wodą nurkowie-minerzy z 12. Dywizjonu Trałowców z 8. Flotylli Obrony Wybrzeża wykryli dużą pozostałości z II wojny światowej. Największe z nich to około 150-kilogramowe bomby głębinowe DM-11.

- Pod wodę schodzą nurkowie-minerzy. Bomby podczepiane są do dźwigu, a następnie wydobywane na powierzchnię. Na lądzie czeka już pojazd służący do przewozu niebezpiecznych materiałów. Do akcji wkraczają specjaliści z Patrolu Rozminowania 8. Batalionu Saperów z Dziwnowa. Zabezpieczają ładunek i przewożą na poligon do Drawska Pomorskiego, gdzie zostaje on zdetonowany. W akcji uczestniczy też Patrol Rozminowania z 5. Pułk Inżynieryjnego ze Szczecina - opisuje przebieg akcji kmdr. ppor. Jacek Kwiatkowski, rzecznik prasowy 8. Flotylli Obrony Wybrzeża.

Nie wszystkie znaleziska są niebezpieczne. Nie ma potrzeby detonowania m.in. pozostałości torped, bo nie ma w nich już materiału wybuchowego. Trafiają one nie na poligon, ale są składowane na terenie portu wojennego w Świnoujściu. Jeżeli natomiast chodzi o DM 11, to mają one zapalniki, ale są nieuzbrojone. Jak tłumaczy J. Kwiatkowski, nadal są w nich jednak materiały niebezpieczne i należy je zneutralizować

- Na czas akcji teren jest zabezpieczany. Są czasowe ograniczenia w ruchu na torze wodnym w momencie wydobywania bomb oraz okresowo w pobliżu przeprawy promowej Centrum. Jednak nie są to ograniczenia, które byłyby jakoś szczególnie dotkliwe dla mieszkańców i turystów. Ze względów bezpieczeństwa z wyspy Uznam na wyspę Wolin materiały przewożone są osobnym promem Karsibór. Akcja będzie odbywać się w każdy poniedziałek i środę do 29 lipca - dodaje J. Kwiatkowski.
 
Bartosz TURLEJSKI
Kurier Szczeciński
 
Strona Główna | O Nas | Publikacje LINK'a | Prasa Fachowa | Archiwum LINK | Galeria
Polskie Porty | Żegluga Morska | Przemysł okrętowy | Żegluga Śródlądowa | Baza Firm Morskich | Sklep | Mapa Serwisu | Kontakt
© LINK S.J. 1993 - 2019 info@maritime.com.pl