Sklep    |  Mapa Serwisu    |  Kontakt   
 
Baza Firm
Morskich
3698 adresów
 
Zaloguj się
 
 
Szybkie wyszukiwanie
Szukanie zaawansowane
Strona głównaStrona główna
Wszystkie artykułyWszystkie artykuły
<strong>Subskrybuj Newsletter</strong>Subskrybuj Newsletter
 

  Informacje morskie. Wydarzenia. Przetargi
Wydrukuj artykuł

Remontówki. A posłanka mówi NIE

Kurier Szczeciński, 2013-06-11
Ewa Żmuda-Trzebiatowska, posłanka Platformy Obywatelskiej zwołała konferencję prasową, na której przekonywała, że łączenie Morskiej Stoczni Remontowej z Gryfią jest zasadne, a komunalizacja wręcz przeciwnie. - Zapraszamy panią poseł do nas, to może jeszcze raz spróbujemy jej wytłumaczyć dlaczego przyłączanie nas do Gryfii jest fatalnym pomysłem - odpowiadają pracownicy Morskiej Stoczni Remontowej w Świnoujściu.

E. Żmuda-Trzebiatowska wraz z Tomaszem Szybowskim, dyrektorem jej biura poselskiego krytykowali pomysł wstrzymania konsolidacji i analizy dotyczącej komunalizacji MSR, który przegłosowali na ostatniej sesji świnoujscy rajcy. - Samorząd terytorialny nie jest powołany do tego, żeby prowadzić firmy. Komunalizacja to pomysł z kosmosu - mówił T. Szybowski.

Co ciekawy za apelem do prezydenta i premiera odnośnie analizy komunalizacji MSR zagłosowali również radni miejscowej Platformy Obywatelskiej i dziennikarze zwrócili uwagę posłance, że ta nie zgadza się w takim razie również z ich zdaniem... Posłanka stwierdziła, że to nie jest tak i że jej partyjni koledzy nie mieli innego wyjścia, bo później media podałyby, że ci byli przeciwni...

Zdaniem E. Żmudy-Trzebiatowskiej i T. Szybowskiego należy teraz starać się, żeby siedziba przyszłej spółki mieściła się w Świnoujściu. Tutaj dziennikarze zwrócili uwagę, że tym razem sprzeciwiają się decyzjom zarządów remontówek, które już wcześniej ustaliły, że ta siedziba ma być w Szczecinie... Dwójka działaczy nie chciała też powiedzieć jak sprawią, że ta decyzja zostanie zmieniona.

Kolejną kwestią, o którą zdaniem posłanki warto walczyć są pakiety osłonowe dla pracowników. E. Żmuda-Trzebiatowska zapowiedziała, że chce się spotkać z pracownikami MSR.

- Tylko dobrze prosperująca firma, a taką była MSR zanim zabrali się za nią ludzie z funduszy inwestycyjnych, jest gwarantem miejsc pracy, a pakiety osłonowe to odrębna kwestia. Chętnie spotkamy się z panią poseł, żeby te i inne kwestie jej wyjaśnić. Aczkolwiek spotykaliśmy się z panią poseł już nie raz i trudno było ją do czegokolwiek przekonać. Spróbujemy jeszcze raz - mówi Dariusz Sarnowski, przewodniczący komisji zakładowej Solidarności przy MSR.

Joanna Agatowska, zastępca prezydenta Świnoujścia uważa, że wypowiedzi E Żmud-Trzebiatowskiej nie sprzyjają ratowaniu stoczni. - W tej sprawie Świnoujście powinno mówić jednym głosem, a przecież pani poseł jest z naszego miasta - mówi J. Agatowska - W sprawę powinni zaangażować się też wszyscy parlamentarzyści z Zachodniopomorskiego. Uważam, że Gryfię należy ratować, ale nie kosztem MSR i jestem przekonana, że jest inne rozwiązanie. Bo jeżeli ludzie z funduszy inwestycyjnych będą zarządzać remontówkami w taki sposób jak obecnie, to za jakiś czas może się okazać, że żaden z tych zakładów pracy nie przetrwa, a przemysł stoczniowy w naszym regionie upadnie.

Radni, którzy przegłosowali apel dotyczący komunalizacji wskazują, że w przypadku likwidacji Sądu Rejonowego i prywatyzacji Uzdrowiska też się udało i wierzą, że podobnie może być i tym razem.

- Pani Ewa Żmuda-Trzebiatowska też wtedy sprzeciwiała się pomysłom aby sprawę ratować, a jednak się udało, co wyszło wszystkim na dobre - mówi Paweł Sujka, przewodniczący Rady Miasta w Świnoujściu - Nie znamy analiz ekonomicznych komunalizacji MSR więc nie widzę powodu, żeby to z góry skazywać na niepowodzenie. Bo w przypadku konsolidacji mamy do czynienia z sytuacją, w której przyłącza się do padającej spółki stocznię, która przez lata potrafiła sobie dobrze radzić. Dzisiaj Gryfia dysponuje już tylko sześcioma hektarami, a MSR aż 40. Nikt nie zagwarantuje nam, że po połączeniu te ziemie nie zostaną rozprzedane, a pracownicy MSR zachowają swoją pracę. Natomiast powoli zaczynam przyzwyczajać się do tego, że pani poseł ma inne zdanie niż Rada Miasta, nawet jeżeli ta przyjmuje uchwałę jednogłośnie... - dodaje.
 
Bartosz TURLEJSKI
Kurier Szczeciński
 
Strona Główna | O Nas | Publikacje LINK'a | Prasa Fachowa | Archiwum LINK | Galeria
Polskie Porty | Żegluga Morska | Przemysł okrętowy | Żegluga Śródlądowa | Baza Firm Morskich | Sklep | Mapa Serwisu | Kontakt
© LINK S.J. 1993 - 2019 info@maritime.com.pl